podłość Sunday, 21 June 2009
pośpiesznie kroczyłam w kierunku stacji benzynowej. wyrąbane ślady wetknięte w każdą przegrodę śmiertelnika. dalej, szybciej. otrzymujemy wytyczne postępowania, zakaz drżenia na podłodze. kiedy wilgotniejesz od nurtu rozpuszczalnika, siadasz na stole i prosisz o ognia
Dodaj komentarz
8 komentarzy
|
siwythormylog.pl :: Thursday, 25 June 2009 13:56:21 83.20.119.213
|
|
|
coś na kształt splunięcia boga, albo gravity gun z half life2. próżnia, nienawidzę babrać się w próżni. zawsze zostawiam po sobie potworny bajzel
|
|
przez-chwilemylog.pl :: Saturday, 27 June 2009 22:23:30 78.8.100.226
|
|
|
mam ochotę się najebać i zapalić marlboraska.^
|
|
megmylog.pl :: Saturday, 4 July 2009 00:54:11 83.9.149.109
|
|
|
dziwka to piękne słowo, powtarzam sobie
|
|
senna-bajkamylog.pl :: Saturday, 4 July 2009 14:57:28 83.23.146.35
|
|
|
i klimat.
|
|
Konto usunięte :: Wednesday, 15 July 2009 06:57:27 79.139.87.113
|
|
|
bu
|
|
umieram :: Wednesday, 15 July 2009 14:47:02 213.158.196.117
|
|
|
siadasz pod stołem i prosisz o miotacz ognia...
|
|
cerata :: Monday, 31 August 2009 11:29:15 89.200.228.147
|
|
|
Masz ochotę na dawkę rzetelnej krytyki? A może sam chciałbyś zostać analizatorem?
Nabór oceniających do nowej kadry Biura!
Zapraszamy!
|
|
Konto usunięte :: Thursday, 17 September 2009 22:13:03 83.29.161.205
|
|
|
Przepraszam za spam, ale chciałam się podzielić z Tobą ostatnim miesiącem mojego życia. Jeśli choć trochę Cię to interesuje zapraszam na http://ostatnie-tchnienie-zycia.mylog.pl/
|
m y hh
photo
|